Pracownik po pięćdziesiątce

Problem bezrobocia w grupie wiekowej 50+ pozostaje nierozwiązany, choć zauważalna jest pewna poprawa. W I kwartale bieżącego roku było to aż 375 tysięcy seniorów, w tym wielu długotrwale bezrobotnych. Pracodawcy nadal dość niechętnie zatrudniają starszych pracowników – czy słusznie?

Programy aktywizacji zawodowej osób starszych zwykle bazują na istotnych argumentach: tacy pracownicy są bardzo wierni, godzą się pracować za niższe stawki, mają wieloletni staż pracy i mogą być szczególnie użyteczni we wszelkich zawodach deficytowych. Nie do wszystkich pracodawców to przemawia. Obawiają się braku znajomości nowoczesnych technologii, trudności z przyswajaniem nowych reguł, kłopotów zdrowotnych. W rzeczywistości jednak klucz tkwi w tworzeniu zespołów mieszanych.

Jak dziadek z wnukiem

Młodzi, którzy stawiają pierwsze kroki na rynku pracy, często nie mają praktycznej, niezbędnej wiedzy, przez co są zdani na starszych współpracowników. Dotyczy to wielu branż ze względu na dość wolno rozwijający się system praktyk studenckich, przez co absolwenci mogą pochwalić się szerokim przygotowaniem teoretycznym… i niedoborem rzeczywistych fundamentów do pracy w zawodzie. Jednym z rozwiązań dla tego problemu może być dbanie o to, by zespoły były wielopokoleniowe, czyli angażowanie w grupy zarówno pracowników z najmłodszej kategorii wiekowej, jak i ludzi w wieku ich dziadków.
W takich układach starsi służą doświadczeniem – zarówno zawodowym, jak i życiowym, natomiast młodsi łatwiej wychwytują możliwości wykorzystania nowoczesnych technologii i optymalizacji pracy przy ich użyciu. Tworzenie takich zespołów wspomaga kreatywność i obustronne zaangażowanie. W ten sposób również rozwija się sporo wątpliwości pracodawców.

Wierność, odpowiedzialność i doświadczenie

Właśnie te cechy najbardziej przemawiają za pracownikami po pięćdziesiątym roku życia. Silnie identyfikują się ze swoim miejscem pracy i mają głęboko zakorzenioną starą filozofię zawodową, dzięki której są lojalni i oddani. Również z pragmatycznych pobudek: bezrobocie działa na ich niekorzyść i wolą go unikać. Niechętnie zmieniają pracę, rzadziej się przeprowadzają.
Są również bardziej skłonni do wykonywania powtarzalnych, wymagających intensywnego skupienia czynności. W niektórych branżach (na przykład na stanowiskach doradczych) mogą cieszyć się większym zaufaniem klientów. Ludzie w tym wieku mają ustabilizowaną sytuację życiową, dzięki czemu cechują się większą odpowiedzialnością i zrównoważeniem emocjonalnym. To dostrzegą zarówno klienci, jak i współpracownicy, a także pracodawca.
Ich wiedza może początkowo wydawać się archaiczna, ale chętnie poszerzają kwalifikacje – wystarczy przyjrzeć się popularności Uniwersytetów Trzeciego Wieku czy wszelkich kursów obsługi komputera dla seniorów. Dzięki temu mogą szybko nadrobić braki.
Zatrudnianie pracowników z tej grupy wiekowej zmniejsza fluktuację kadr. Pamiętajmy też, że mamy do czynienia z procesem starzenia się społeczeństwa. Nie da się przecież oszukać demografii i w nieco dalszej perspektywie zastępowanie starszych pracowników młodszymi przestanie być możliwe. Obserwacje poczynione obecnie pomogą w przyszłości w dostosowaniu się do zmieniających się realiów na rynku pracy.

Korzyści finansowe dla pracodawcy

Ustawodawca, by zwiększyć możliwości na rynku pracy osobom po pięćdziesiątym roku życia, przygotował specjalne przepisy dotyczące składek. Pracodawca bowiem po zatrudnieniu seniora, który wcześniej był bezrobotny, zostaje zwolniony z opłacania składek przez rok. Pracownik musi jedynie być po pięćdziesiątym roku życia, a przed podpisaniem umowy pozostawać przez minimum miesiąc w rejestrze bezrobotnych. Dotyczy to również tylko osób pracujących w oparciu o umowę o pracę. Z kolei w przypadku kobiet po 55 roku życia i mężczyzn po 60 roku życia zwolnienie z opłacania składek staje się bezterminowe.
Istotne są również zasiłki chorobowe, wypłacane krócej niż w przypadku młodszych pracowników. Zamiast 33 dni, seniorom pracodawca płaci przez czternaście dni. Później zasiłek chorobowy jest wypłacany przez ZUS.
Należy jednak pamiętać, że pracodawca nie może zwolnić pracownika, któremu pozostały cztery lata lub mniej do emerytury. Dotyczy to tylko tych pracowników, którzy oprócz wymaganego wieku spełniają również pozostałe warunki. Trzeba mieć na uwadze, że dzisiejsi pięćdziesięciolatkowie są najczęściej ludźmi w pełni sił – bardziej doświadczonymi, ale na pewno zbyt młodymi na bezczynność.

Jak widać, warto zatrudniać seniorów. Mogą wiele wnieść w życie firmy – wystarczy dać im taką możliwość i skorzystać z oferowanej przez nich wiedzy. Skorzystają na tym zarówno oni sami, jak i ich koledzy oraz pracodawca.

Wypowiedzenie umowy o pracę

Sprawdź, jak skutecznie tego dokonać
Kategoria: Dla pracodawcy Rynek pracy
Tagi: 50+ firma pracodawca pracownik zatrudnienie

W czym możemy Ci pomóc?

Katarzyna Bednarz
Recruitment Officer Skontaktuj się
Katarzyna Bednarz