Samochód służbowy

wykorzystywany do celów prywatnych

Obecnie samochód jest niezbędnym narzędziem służącym do prowadzenia biznesu. Do rzadkości nie należy widok przynajmniej kilku pojazdów służbowych parkujących przed siedzibą firmy, którymi pracownicy jeżdżą nie tylko w godzinach pracy. Z tego względu warto mieć na uwadze, że użytkowanie samochodu do celów prywatnych podlega opodatkowaniu.

Dodatkowe obciążenie podatkowe z tytułu użytkowania samochodu służbowego do celów prywatnych powstaje w sytuacji, gdy pracownik za taki przywilej nie płaci. W świetle prawa w tym przypadku staje się on beneficjentem świadczenia nieodpłatnego doliczanego do jego przychodu. Jego wartość jest stała i nie zależy od tego, ile pracownik przejechał kilometrów w ciągu miesiąca w celach prywatnych. Jak czytamy w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, wartość świadczenia i jednocześnie wysokość dodatkowego przychodu wynikającego z nieodpłatnego użytkowania samochodu służbowego do celów prywatnych wynosi 250 zł lub 400 zł, w zależności od tego, czy pojemność silnika przekracza 1600 centymetrów sześciennych czy też nie. W przypadku gdy samochód posiada jednostkę napędową o pojemności równej przedstawionej wartości granicznej, brana jest pod uwagę niższa wartość przychodu.

Samochód służbowy użytkowany do celów prywatnych, a składki ZUS

Oprócz podatku dochodowego, który należy zapłacić od wyższego przychodu, użytkowanie samochodu służbowego do celów prywatnych wiąże się z wyższymi składkami ZUS. Ustalając wymiar składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne należy wziąć pod uwagę, wartość nieodpłatnego świadczenia. Należy je doliczyć do pozostałego przychodu uzyskanego przez pracownika. Od tej kwoty naliczane są następnie składki ZUS w częściach finansowanych przez obie strony umowy.

Samochód służbowy na kilka dni

Gdy mamy do czynienia z sytuacją, w której pracownik otrzymał samochód służbowy w użytkowanie do celów prywatnych tylko na kilka dni, wówczas do obliczenia dodatkowego przychodu z tego tytułu należy ustalić, jaką część całego miesiąca stanowiły dni, w których posiadał on wspomniany pojazd. Aby to zrobić należy podzielić liczbę dni, w których użytkował on samochód służbowy, przez łączną liczbę dni w miesiącu. Następnie uzyskaną wartość ułamkową mnożymy przez 250 lub 400 zł.

Przykładowo, jeżeli osoba zatrudniona otrzymała od pracodawcy auto o pojemności mniejszej niż 1600 centymetrów sześciennych i użytkowała je do celu prywatnych przez 10 dni miesiąca, który ma łącznie 30 dni, wówczas dodatkowy przychód wynosi 83,33 zł. Wynika to z tego, że samochód był użytkowany przez ⅓ miesiąca. Po pomnożeniu tego ułamka przez wartość 250 zł otrzymujemy tą liczbę.

Odpłatne użytkowanie samochodu służbowego do celów prywatnych

Jeżeli pracownik za użytkowanie samochodu do celu prywatnych płaci pracodawcy, wówczas jego dodatkowy przychód jest niższy. W takiej sytuacji wartość opłaty odejmowana jest od ustawowej kwoty. Zatem, jeżeli pracownik co miesiąc za przywilej wożenia samochodem służbowym dzieci do szkoły lub jeżdżenia nim na zakupy płaci 200 zł, to jego dodatkowy przychód podlegający opodatkowaniu wynosi tylko 50 zł (w sytuacji gdy silnik pojazdu ma pojemność mniejszą niż 1600 centymetrów sześciennych).

Koszty użytkowania samochodu

Sytuacja dotycząca kosztów użytkowania samochodu, takich jak przeglądy, części czy ubezpieczenie nieco się komplikuje, gdy pracodawca udostępnia pracownikowi samochód służbowy do celów prywatnych nieodpłatnie. Zgodnie z obowiązującym prawem, w takiej sytuacji nie można tych kosztów podciągnąć pod kategorię kosztów uzyskania przychodów. Będzie to skutkowało koniecznością zapłacenia przez firmę wyższego podatku dochodowego. Z tego względu najczęściej pracodawcy uzgadniają z pracownikami cenę użytkowania samochodu do celów prywatnych, która jest im potrącana z pensji.

Zwolnienie lekarskie
Wszystko co trzeba o nim wiedzieć
Kategoria:Dla pracodawcy
Tagi:L-4niezdolność do pracyzasiłek chorobowyzwolnienie lekarskie

Przeczytaj także

Lista artykułów

Masz pytania?
A może poszukujesz pracowników?

Janusz Krzeczek

Chief Commercial Officer
Janusz Krzeczek